Borderline Fest vol.5 // 28-29 sierpnia // Białystok

Borderline Fest vol.5 // 28-29 sierpnia // Białystok

Miejsce
Zmiana Klimatu
ulica Warszawska 6, 15-062 Białystok, Polska
Cena
Wydarzenie płatne

Opis

Borderline Fest - scena zbudowana na granicach: geograficznych, klasowych i mentalnych. Benefitowy festiwal hardcore punk na prawa człowieka. Human rights benefit festival. ==================================== 💥 WIEŻE FABRYK - post punk / Łódź Wilgotna, dziewiętnastowieczna ściana z cegły pełnej ceramicznej fabryki Heinzel i Kunitzer. Łatwo ją odróżnić od cegły pruskiej. Ta z Łodzi jest ciemnoczerwona, nierówna, często nadpalona. Bez idealnego rytmu, murowana grubą spoiną - szybko i tanio, pod potrzeby przemysłu. Duszący zapach barwników mieszał się tu z ciężkim oddechem wełny czesankowej pracującej na krosnach. Dymiące kominy elektrowni fabrycznych zapowiadały kolejny monotonny dzień, a stukot kół parowozu odstawianego na bocznicę wyznaczał tempo krokom idącym do przodu. Z tego krajobrazu wyrastają wieże fabryk. Neogotyk fabryczny przełożony na dźwięk. Od ćwierćwiecza zespół przekazuje maszynowy chłód roboczego poranka, puls monotonii, napięcie między ruchem a bezruchem. Surowy post-punk, w którym rytm pracuje jak mechanizm, a melodie brzmią jak echo odbite od ceglanej ściany. 👉 https://wiezefabryk.bandcamp.com/ 💥 EXTINCTION OF MANKIND - crust punk / UK Jest rok 1992. Dziedzictwo neoliberalnej polityki Thatcher nadal kształtuje Wielką Brytanię, a rządy Johna Majora rozpalają napięcia społeczne. Zamknięte kopalnie, porty i huty powodują lawinowo rosnące bezrobocie. Pojawiają się pojęcia globalizacji i gentryfikacji, przymusowe wyburzenia i zamykanie lokalnych fabryk pogłębiają rozwarstwienie klasowe. W miastach przemysłowych, takich jak Manchester czy Leeds, napięcia społeczne stają się częścią codziennego życia. Pośrodku tego chaosu powstaje nowy punkowy zespół z lokalnej sceny, który dzisiaj znany jest każdemu - Extinction of Mankind. Debiutancka płyta Baptised in Shit stała się dziś klasykiem gatunku, łącząc wszystko, co najlepsze w brytyjskim punku: bród, gniew i wściekłość. Przez wszystkie te lata zespół przemierzał sceny punkowe na całym świecie. Tłem dla ich muzyki i tekstów stają się Brexit, cięcia w usługach publicznych i wzrost nastrojów skrajnie prawicowych - gniew pozostaje taki sam, aż ludzkość wyginie. https://ruinnationrecords.bandcamp.com/album/baptised-in-shit 💥 GAZ - punk rock / Białystok Trwa trzecia dekada XXI wieku. Wizje rysowników i reżyserów z lat 70. i 80. okazały się pomyłką. Nikt nie wygląda jak szalony Maks. Młode pokolenie wybiera własne formy ekspresji - mniej teatralne, bardziej codzienne, ale równie stanowcze. Białystok. Miasto między zachodnim młotem a wschodnim kowadłem. Granica kultur, napięć politycznych, debat o tożsamości i bezpieczeństwie. Tu bunt nie musi krzyczeć - wystarczy, że jest wyczuwalny. Od jakiegoś czasu bez zbędnej dramaturgii ulatnia się stąd GAZ. Nie widać go, ale czuć. Wpełza pod drzwiami, szczypie w oczy, wchodzi w płuca. Nie ma koloru ani kształtu - a potrafi rozsadzić ściany. Ich punk rock nie jest rekonstrukcją przeszłości, tylko reakcją na teraźniejszość: presję systemów wartości, polityczne podziały i próbę wtłaczania młodych ludzi w gotowe schematy. GAZ nie wybucha od razu. Najpierw się gromadzi. A potem zmienia powietrze. 💥 MONROE'S MYSTERIOUS DEATH - hardcore punk / Białystok Polska scena hardcore punk zawsze miała w swoim DNA zespół, który nie ogląda się na mody. Taki, który nie reaguje na stylistyczne fale, nie przestawia zwrotnicy i nie zastanawia się, „co teraz się klika". Idzie własnym tempem. A jeśli ma ochotę na sen - zasypia. I wraca dopiero wtedy, gdy naprawdę ma coś do powiedzenia, w stylu jaki uzna za słuszny. Monroe's Mysterious Death to właśnie ten przypadek. Gdy kolejna fala fascynacji Fugazi przetoczyła się przez scenę, oni nie odtwarzali schematów - tylko podali własne rozumienie hardcore'a. Kiedy część kapel zaczęła ścigać się na coraz krótsze, coraz głośniejsze formy, oni pokazali, że finezja i napięcie mogą zmieścić się w minucie - i zostawić po sobie więcej niż trzy akordy i kurz. Hardcore bez kalki. Wrażliwy, ale twardy. Tajemniczy, ale bez pozy. Nieklasyfikowalny - i właśnie dlatego potrzebny. 👉 https://sanctuspropaganda.bandcamp.com/album/s-t-3 💥 EAT MY TEETH - anarcho deathrock / Warszawa Warszawa, bramy starej Pragi i kamienne ulice Śródmieścia, które pamiętają dawnych punków, stały się areną dla nowego, intensywnego głosu stolicy. Niezależna bohema, która nie mieści się w przewodnikach ani w social mediach, oddycha właśnie tu - tam rodzi się EAT MY TEETH, dość młody anarcho‑deathrockowy skład, który od 2022 r. redefiniuje warszawską scenę gotycko‑punkową. Spowici czernią, beżami i innymi barwami rozkładu, w swojej twórczości mówią o rozkładzie moralnym i fizycznym, o uzależnieniach, opresji i poczuciu alienacji. Ich performans sceniczny nie zna kompromisów: krew, seksualność, teatralne prowokacje. Wokal, instrumenty i wizualny szok działają równolegle, tworząc doświadczenie, które zostaje w głowie i w gardle. 👉 https://eatmyteeth.bandcamp.com/ 💥 INFEKCJA - crust punk /Wrocław Wrocław początku lat 90. próbuje wyjść z cienia przemian ustrojowych i transformacji gospodarczej. Opuszczone fabryki, puste blokowiska i napięcia na ulicach stają się tłem dla nowych głosów sprzeciwu. Bezrobocie, frustracja młodych ludzi i gwałtowne zmiany społeczne rodzą potrzebę muzyki na szybko rozwijającej się scenie niezależnej, która krzyczy „dość". W tym czasie Karol W. trafia na diagnozę: krew w urynie. Kilku wrocławskich punków postanawia uczcić ten fakt, zakładając zespół, który szybko przyjmuje nazwę Infekcja. Od pierwszych prób po kolejne trasy i wydawnictwa zespół przemierza scenę wzdłuż i wszerz, pozostając głosem niezależnej kultury DIY. Ich gniew i sprzeciw wobec nierówności, wykluczenia i społecznej hipokryzji nie tracą mocy - nawet w dzisiejszych realiach wojen, neoliberalizmu, wzrostu skrajnej prawicy i przemian urbanistycznych, które nadal kształtują życie młodych ludzi. 👉 https://infekcja.bandcamp.com/ 💥 USER - hardcore punk / Warszawa Po wyborach 2020 roku na Białorusi państwo zaczęło traktować sprzeciw jak przestępstwo. Protesty zostały spacyfikowane, tysiące ludzi trafiło do więzień, a wielu innych musiało wyjechać. Warszawa stała się jednym z miejsc, gdzie ten rozproszony gniew i potrzeba wolności znalazły nowy język. W hardcore punku instrument bywa bronią, tarczą, formą samoobrony. Kiedy dodasz do tego słowa sprzeciwu, doświadczenie ulicy i gniew ludzi, którzy wiedzą, czym jest represja - stare punkowe hasło „gitara jest bronią" przestaje być metaforą. Tak powstaje USER. Hardcore punk tworzony przez białoruskich imigrantów, którzy przywieźli ze sobą historię protestów, wygnania i walki o własny głos. Szybko, głośno i bez ozdobników - dokładnie tak, jak brzmi muzyka, która ma coś do powiedzenia. 👉 https://youtu.be/xJMSMbAdSA0?si=M4Mo38sxHtEShScQ 💥 KOÑ - post punk /Warszawa Temperatura w stolicy zwykle rośnie od ludzi, którzy ją napędzają. Koñ dokłada do tego swoje stopnie - choć ich brzmienie pozostaje chłodne jak noc pod Suwałkami. Zamglone gitary i zawieszony wysoko, rozmarzony wokal przywołują czasy, gdy piosenki opowiadały o miłości na polu minowym, a nagrań słuchało się po cichu, w półmroku, z wypiekami na twarzy. Koñ potrafi rozpędzić się nagle - galopem, który niesie daleko i szybko - by za chwilę zwolnić i skręcić w nieoczekiwanym kierunku: z przygranicznej, zaśnieżonej drogi w stronę światła, którego dawno nie było widać. 👉 https://igogo.bandcamp.com/album/demo 💥 Energy Jar - hardcore punk /Wrocław Wrocław, 2026. Miasto po latach transformacji, gentryfikacji i przyspieszenia, w którym napięcia społeczne nie znikają - tylko zmieniają formę. Między klubami, squatami i salami prób wciąż działa scena, która nie pyta o pozwolenie. Energy Jar wyrasta właśnie z tego środowiska - skład złożony z ludzi od lat związanych z wrocławskim hardcore punkiem. Ich muzyka to precyzyjna mieszanka: 30% I Against I, 30% Quickness, 20% debiutu Bad Brains, 10% Rise i 10% nowszych rzeczy. Matematyka się zgadza - ale chodzi o coś więcej niż proporcje. To most między Nowym Jorkiem lat 80. a współczesnym hcp. Między sceną, która rodziła się w napięciu ulic i systemu, a rzeczywistością, w której gniew nie znika, tylko zmienia tempo. Szybkość, groove i kontrolowany chaos - hardcore, który nie stoi w miejscu. 👉 https://energyjarhead.bandcamp.com/

Borderline Fest - scena zbudowana na granicach: geograficznych, klasowych i mentalnych. Benefitowy festiwal hardcore punk na prawa człowieka. Human rights benefit festival. ==================================== 💥 WIEŻE FABRYK - post punk / Łódź Wilgotna, dziewiętnastowieczna ściana z cegły pełnej ceramicznej fabryki Heinzel i Kunitzer. Łatwo ją odróżnić od cegły pruskiej. Ta z Łodzi jest ciemnoczerwona, nierówna, często nadpalona. Bez idealnego rytmu, murowana grubą spoiną - szybko i tanio, pod potrzeby przemysłu. Duszący zapach barwników mieszał się tu z ciężkim oddechem wełny czesankowej pracującej na krosnach. Dymiące kominy elektrowni fabrycznych zapowiadały kolejny monotonny dzień, a stukot kół parowozu odstawianego na bocznicę wyznaczał tempo krokom idącym do przodu. Z tego krajobrazu wyrastają wieże fabryk. Neogotyk fabryczny przełożony na dźwięk. Od ćwierćwiecza zespół przekazuje maszynowy chłód roboczego poranka, puls monotonii, napięcie między ruchem a bezruchem. Surowy po...

Terminy

28 Sierpnia 2026, Piątek
17:00 - 21:00

Podobne wydarzenia

Chcesz zobaczyć więcej wydarzeń?

Zobacz więcej wydarzeń z miasta Białystok